Nasze Serce

© Wojciech Mrówczyński
i
Piotr Ładziński
10
-09-2008

Historia Kliniki

Powstanie nowoczesnego pełno-profilowego Oddziału Kardiochirurgii Dziecięcej pod kierownictwem prof. dr hab. med. Wacława Zielińskiego

Zdj. 1. prof. dr hab med. Wacław Zieliński

Powiększoną znacznie kliniką od 1981 roku aż do śmierci w 1995 roku, kierował prof.dr hab.med. Wacław Zieliński. Zwiększenie liczby łóżek pozwoliło na utworzenie oddziałów: neurochirurgicznego, którego kierownikiem został doświadczony neurochirurg prof. dr hab. Zdzisław Huber, oraz oddziału chirurgii noworodka, którym po licznych pobytach w zagranicznych ośrodkach chirurgii noworodka kierował dr med. Marek Orkiszewski. Prof. W. Zieliński umożliwił indywidualny rozwój pracownikom nauki. Za jego kadencji dr med. A. Jankowski uzyskał prestiżowe stypendium naukowe Fundacji Aleksandra Humboldta z Bonn, uwieńczone obroną pracy habilitacyjnej. Za kadencji prof. W. Zielińskiego z 18 łóżkowego oddziału kardiochirurgii wyodrębniono 6 łóżek i po modernizacji stworzono nowoczesny Oddział Intensywnej Opieki Kardiochirurgicznej.

W 1982 roku dr med. B. Szelągowicz uzyskał stypendium Deborach Foundation z USA i wyjechał na 4-miesięczne szkolenie w Deborach Heart and Lung Center w USA, gdzie zapoznał się z najnowocześniejszymi osiągnięciami kardiochirurgii dziecięcej. Po pobycie w USA przeniósł się na dwa miesiące do Hospital for Sick Children w Toronto – największego szpitala dziecięcego na świecie w tym okresie (2000 łóżek i 52 sale operacyjne). W szpitalu tym W.T. Mustard opracował pierwszą korekcję fizjologiczną całkowitego przełożenia wielkich naczyń.

Zdj. 2. Zespół Kliniki Chirurgii Dziecięcej I.P.A.M. w Poznaniu z kierownikiem Wacławem Zielińskim

Za kadencji prof. W. Zielińskiego z 18 łóżkowego oddziału kardiochirurgii wyodrębniono 6 łóżek i po modernizacji stworzono nowoczesny Oddział Intensywnej Opieki Kardiochirurgicznej. W końcu lat 70-tych dr Michał Wojtalik nawiązał kontakt z Kliniką Kardiochirurgii w Kolonii kierowaną przez prof.dr Haralda Dalihau. Na jego zaproszenie przebywał tam kilkakrotnie na szkoleniu. Kontakt ten zaowocował nie tylko możliwością szkolenia w nowoczesnym europejskim ośrodku lecz również dostawami niezmiernie potrzebnego i stale brakującego sprzętu jednorazowego użytku.