GAZETA POZNAŃSKA, sobota 06.05.2000

Ostrów. Tragiczny finał festynu rodzinnego w Michałkowie
Chłopiec wraca do zdrowia

13-letni Krzysztof Kłopocki po trwającej 6 godzin operacji w Instytucie Kardiochirurgii w Poznaniu czuje się coraz lepiej. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Będzie miał jednak kłopoty z wydolnością serca.

Jak wiadomo dramat rozegrał się 3 maja podczas festynu rodzinnego na lotnisku aeroklubu ostrowskiego w Michałkowie. Po zdarzeniu Krzysztof Kłopocki został przewieziony do ostrowskiego szpitala. Po prześwietleniu klatki piersiowej, decyzja ostrowskich lekarzy była tylko jedna. Pacjenta należy przewieź do Instytutu Kardiochirurgii w Poznaniu. - Wyjęliśmy z klatki piersiowej bardzo twardy, walcowaty przedmiot o grubości 3 milimetrów - mówi Michał Wojtalik, ordynator oddziału Instytutu Kardiochirurgii w Poznaniu. Odłamek przebił mostek, serce i utkwił w zastawce aortalnej. Życiu chłopca nie zagraża już niebezpieczeństwo. Jednak do końca życia będzie miał kłopoty z wydolnością serca - dodaje ordynator.

Po przeprowadzeniu ekspertyzy, sprawę przejmnie Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wielkopolskim.

Andrzej BOMBICKI